Odpowiedź na pytanie, które roboty budowlane wymagają pozwolenia na budowę, które zgłoszenia do starosty, a które możemy wykonywać bez jakichkolwiek formalności nie zawsze jest prosta. Nowelizacja prawa budowlanego, która weszła w życie 19 września 2020 r. znacząco upraszcza przepisy w tym zakresie. Agrarlex radzi.
Pozwolenia na budowę obiektu nie można uzyskać bez wcześniejszej decyzji środowiskowej wydawanej przez urzędy gminy. Zbiorniki na paliwo są wymienione w prawie o ochronie środowiska, które reguluje wydawanie decyzji środowiskowych. Według przepisów tam zawartych, zbiorniki o pojemności do 3 tys. l mogą być taką decyzją objęte.
Bez decyzji może powstać zbiornik na paliwo, zbiornik na nawozy RSM - już niekoniecznie. KRIR uzyskała odpowiedź z Ministerstwa Rozwoju w sprawie obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę w odniesieniu do zbiorników na płynny nawóz RSM oraz paliwo rolnicze.
Zbiorniki. Posiadamy w naszej ofercie zbiorniki na paliwo o pojemnościach od 225L do 9000L mobilne oraz stacjonarne. Prowadzimy sprzedaż ratalną a także jest możliwy leasing. W przypadku sprzedaży gotówkowej płatność jest realizowana po odbiorze produktu. Jest również możliwy termin płatności od 14 do 30 dni.
E10 – od 1 stycznia 2024 na polskich stacjach paliw. Benzyna E10 zawiera do 10 proc. biokomponentu w postaci alkoholu etylowego produkowanego z biomasy np. z kukurydzy, trzciny cukrowej czy pszenicy. Jest to zatem paliwo o zmniejszonej ilości paliw kopalnych, co pozwala na ograniczenie emisji dwutlenku węgla.
Zbiorniki naziemne ceglane: 600: 601: Zbiorniki naziemne betonowe (z wyjątkiem z wykładziną chemoodporną dla kwasu ponitracyjnego) 601: 623: 623-7 urządzenia telefoniczne systemów nośnych na liniach WN: 623: 641: Z rodzaju 641-7 wyciągi kopalniane (bez wyciągów przy głębieniu szybów) 641: 648: Towarowe kolejki linowe i dźwignie
Zbiorniki na paliwo są wykorzystywane w różnych dziedzinach naszego życia. Niekiedy w grę wchodzą niewielkie, przeznaczone do użytku indywidualnego propozycje, innym razem - potężne, wykorzystywane na szeroką skalę rozwiązania, które stosuje się m.in. w przemyśle, czy wysoko rozwinięty rolnictwie.
8FesIZ. Przechowywanie paliwa nie może odbywać się byle jak. Każdy, kto chce przechowywać paliwo do użytku własnego w większej ilości, musi zaopatrzyć się w odpowiedni i certyfikowany sprzęt, dedykowany właśnie do tego celu. Najlepszym rozwiązaniem jest zainstalowanie zbiornika dwupłaszczowego. Przechowywanie paliwa – przepisy Do przechowywania paliwa nie zawsze musimy mieć zbiornik dwupłaszczowy na paliwo. Wszystko oczywiście zależy od tego, ile paliwa magazynować potrzebujemy oraz jakie mamy stworzone do tego warunki. Według przepisów polskiego prawa mamy możliwość przechowywać benzynę lub olej napędowy do użytku własnego w przeznaczonych do tego, jedno ściennych pojemnikach, za pomocą których odbywa się również detaliczny handel paliwami. Paliwo możemy przetrzymywać w garażu lub w przeznaczonym do tego pomieszczeniu gospodarczym, którego powierzchnia wynosi minimum 100 m2. Jeśli budynek taki jest wolnostojący, wówczas możemy przechowywać do 200 litrów paliwa, jeżeli natomiast stanowi on część wspólną z np. domem mieszkalnym, wówczas ilość przechowywanego paliwa maleje do kilkudziesięciu. Czy opłaca się instalacja zbiornika dwupłaszczowego? Na postawione wyżej pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Wszystko zależy w dużej mierze od tego, ile paliwa miesięcznie zużywamy, jak daleko mamy do stacji benzynowej i jakie maszyny w paliwo zaopatrujemy. Dojazd ciągnikiem kilkanaście kilometrów do stacji jest bardzo mało opłacalny, a dowożenie paliwa samochodem osobowym jest uciążliwe. Rozwiązaniem takiego problemu są zbiorniki dwupłaszczowe na paliwo ciekłe. Zbiorniki dwupłaszczowe są różnej pojemności. Do użytku gospodarczego możemy zainstalować zbiornik dwupłaszczowy o pojemności nawet 5 m3, czyli 5 000 litów. Zbiornik dwupłaszczowy na paliwo – jak zainstalować? Nie możemy samodzielnie zainstalować zbiornika dwupłaszczowego na paliwo. Musi wykonać to za nas wyspecjalizowana firma z pozwoleniami. Sam zbiornik, również nie może być samoróbką. Nawet jeśli odkupimy zbiornik używany od innego rolnika lub przedsiębiorcy, musimy sprawdzić, czy ma ważne badanie techniczne i wymagane certyfikaty. Zbiornik musi być również w odpowiedni sposób posadowiony, a jego lokalizacja na terenie naszej posesji, również nie może być dowolna. Z tych wszystkich powodów, wynajęcie firmy jest jedynym logicznym i zarazem rozsądnym wyborem. Wybór ten, choć na pierwszy rzut oka wyda nam się drogi, to z pewnością zacznie się szybko zwracać. Same pieniądze w tej materii nie są jedynym wyznacznikiem opłacalności całej inwestycji.
Odpowiedź na pytanie, które roboty budowlane wymagają pozwolenia na budowę, które zgłoszenia do starosty, a które możemy wykonywać bez jakichkolwiek formalności nie zawsze jest prosta. Nowelizacja prawa budowlanego, która weszła w życie 19 września 2020 r. znacząco upraszcza przepisy w tym zakresie. Agrarlex radzi. Gdzie szukać odpowiedzi na pytanie, które roboty budowlane wymagają pozwolenia na budowę, które zgłoszenia do starosty, a które możemy wykonywać bez jakichkolwiek formalności?Jakich formalności wymaga budowa zbiorników na gnojówkę, lub gnojowicę, niecek dezynfekcyjnych, silosów na kiszonkę, mikroinstalacji biogazu rolniczego i zbiorników do przechowywania paliw?O tym, które roboty budowlane wymagają pozwolenia na budowę, które zgłoszenia, a które możemy wykonywać bez jakichkolwiek formalności decydują wielokrotnie nowelizowane przepisy art. 29 i art. 30 ustawy Prawo budowlane - gąszcz przepisówW wersji obowiązującej przed ostatnią nowelizacją był to prawdziwy gąszcz odesłań i wyjątków. Przepis, który stanowił, że „Zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej wymaga, z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3 i 4 (…) budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. b-d i f, pkt 1a-2b. 3, 3a, 9, 11, 12, 14, 16, 19, 19a, 20b, 28 oraz 30, skutecznie odstraszał większość czytelników bez prawniczego Prawo budowlane jest pod tym względem znacznie bardziej przyjazne. Zawiera czytelnie oddzielone od siebie katalogi:obiektów, których budowa nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, ale wymaga zgłoszenia (art. 29 ust. 1),obiektów, których budowa nie wymaga ani decyzji o pozwoleniu na budowę, ani zgłoszenia (art. 29 ust. 2),robót budowlanych, których wykonywanie nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, ale wymaga zgłoszenia (art. 29 ust. 3),robót budowlanych, których wykonywanie nie wymaga ani decyzji o pozwoleniu na budowę, ani zgłoszenia (art. 29 ust. 4).Dzięki temu znacznie łatwiej znaleźć odpowiedź na pytanie, czy w konkretnej sprawie potrzebujemy pozwolenia na budowę, zgłoszenia, czy też nie musimy dopełnić żadnych wprowadził również szereg zmian, które mogą zainteresować rolników:nie wymaga pozwolenia na budowę (wymaga zgłoszenia) oczyszczalnia ścieków o wydajności do 7,5 m3 na dobę,budowa szczelnych zbiorników na gnojówkę lub gnojowicę wymaga jedynie zgłoszenia, niezależnie od ich pojemności (dotychczas zbiorniki o pojemności większej niż 25 m3 wymagały pozwolenia na budowę),nie wymaga pozwolenia (wymaga zgłoszenia) budowa niecek dezynfekcyjnych w ramach dostosowywania gospodarstw do zasad bioasekuracji w związku z występowaniem na terenie Rzeczypospolitej Polskiej wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF), nie wymaga pozwolenia (wymaga zgłoszenia) budowa silosów na kiszonkę związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej,nie wymaga pozwolenia, ani zgłoszenia instalacja naziemnych zbiorników do przechowywania paliw o pojemności do 5 m3,nie wymaga pozwolenia, ani zgłoszenia budowa stawów i zbiorników wodnych o powierzchni nieprzekraczającej 1000 m2 i głębokości nieprzekraczającej 3 m położonych w całości na gruntach rolnych,zgłoszenia wymaga budowa mikroinstalacji biogazu upraszczająca procedury budowy szczelnych zbiorników na gnojówkę lub gnojowicę ma na celu ułatwienie dostosowania się rolników do wymagań rozporządzenia Rady Ministrów z 5 czerwca 2018 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” (Dz. U. 2018 poz. 1339).Andrzej PolaszekPodstawa prawna: ustawa z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186, z późn. zm.)
W rozdziale "Przepisy" umieszczone zostały akty prawne związane z działalnością Urzędu Dozoru te podzielone zostały na następujące kategorie: DOZÓR TECHNICZNY - akty prawne związane z wykonywaniem ustawowych zadań UDT, w tym rozporządzenia ustalające warunki techniczne dozoru technicznego, jakim powinny odpowiadać urządzenia techniczne OCENA ZGODNOŚCI i CE - akty prawne związane z oceną zgodności wyrobów z dyrektywami UE oraz stosowaniem oznakowania zgodności CE DYREKTYWY UE - możliwie pełna informacja o dyrektywach UE, związanych z działalnością UDT, wraz z linkami do dokumentów pomocniczych oraz do polskich aktów prawnych stanowiących ich wdrożenia PRAWO ENERGETYCZNE - ustawa "Prawo energetyczne" oraz przepisy dotyczące świadectw pochodzenia z kogeneracji UZNAWANIE KWALIFIKACJI UE - przepisy związane z prowadzonym przez UDT uznawaniem kwalifikacji nabytych w państwach członkowskich UE SZWO i F-gazy
Maszyny Rolnicze Zbiorniki na paliwo Data publikacji Niestety, za zmianami nie nadążają organy lokalnych samorządów, które rolnicze instalacje paliwowe niesłusznie traktują jak obiekty budowlane. To rodzi poważne kłopoty i ograniczenia. Zbiorniki stały się bowiem niezbędnym elementem infrastruktury koniecznej do prowadzenia działalności rolnej. Spółdzielnia Producentów Trzody Chlewnej „Kaszub” w Starej Hucie, w powiecie kartuskim, została założona w lipcu 2013 r. Jej udziałowcami są właściciele typowo rodzinnych gospodarstw, które specjalizują się w produkcji tuczników. Tworzy ją ośmiu rolników. Skala jej produkcji wynosi 14 tys. tuczników rocznie. Rolnicy działając wspólnie mogą ograniczać koszty oraz są w stanie oferować większe ilości surowca, co ma spore znaczenie w rozmowach z ubojniami i zakładami mięsnymi. Spółdzielnia nie ogranicza swojego działania wyłącznie do produkcji własnych tuczników. Prowadzi typową działalność handlową, dzięki temu może oferować większe partie materiału swoim kontrahentom. Kaszubska spółdzielnia działa na podstawie przepisów regulujących funkcjonowanie grup producentów rolnych. Zrzesza gospodarstwa, które posiadają od kilkunastu do kilkudziesięciu hektarów ziemi oraz prowadzą produkcję tuczników w skali roku wynoszącą 200–2000 sztuk. Zwierzęta w około 70% utrzymywane są na rusztach. W gospodarstwach udziałowców spółdzielni obserwowana jest tendencja do ograniczania udziału ściółkowej produkcji trzody. Jest ona droższa i zapewnia ograniczone warunki dobrostanu. Produkcja prowadzona jest zarówno w cyklu otwartym w oparciu o kupowane na rynku warchlaki, jak i zamkniętym, gdzie wykorzystywane są polskie rasy świń. – Jako spółdzielnia dodatkowo kupujemy tuczniki od innych rolników. Jest to nasza działalność handlowa. Współpracujemy z gospodarstwami pomorskimi w większości zlokalizowanymi na terenie powiatu kartuskiego oraz innymi grupami producentów trzody. W naszych gospodarstwach rocznie produkujemy ponad 8 tys. sztuk świń. Reszta jest skupowana. Na potrzeby tej działalności spółdzielnia zakupiła samochód ciężarowy typu solo, który jest wyposażony w wagę. Auto jeździ do gospodarstw i prowadzi skup zwierząt. Prowadzimy dwa rodzaje rozliczeń. W partiach 30 szt. i więcej naszym kontrahentom oferujemy rozliczenie poubojowe. Od mniejszych rolników zwierzęta są na miejscu ważone, następnie grupowane w jedną partię, a wycena odbywa się w oparciu o wagę żywą. Samochód może jednorazowo przewieźć 105 sztuk zwierząt. Operujemy na wąskich drogach lokalnych. Większy i cięższy pojazd mógłby nimi nie przejechać – tłumaczy Michał Smentoch, prezes Spółdzielni Producentów Trzody Chlewnej „Kaszub”. Zobacz także „Kaszub” potwierdza: własny zbiornik to wygoda i pewność jakości paliwa Działalność handlowa w oparciu o samochód ciężarowy prowadzona jest od 2015 r. Pojazd rocznie wożąc trzodę przejeżdża 100 tys. km. Do ich pokonania spala około 35 tys. l oleju napędowego. Zgodnie z zapisami § rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów ( z 2010 r., Nr 109, poz. 719 ze zm.): „Dopuszcza się przechowywanie paliw płynnych klasy III, na potrzeby własne użytkownika, w zbiorniku naziemnym dwupłaszczowym do 5 m3. Zakup hurtowych ilości ON możliwy jest tylko i wyłącznie pod warunkiem posiadania dwupłaszczowego, atestowanego i specjalistycznego zbiornika”. W 2017 r. w naszym kraju zmieniły się przepisy dotyczące obrotu paliwami na potrzeby produkcji rolnej. – Kiedy nie posiadaliśmy zbiornika, nasza spółdzielnia zmuszona była do tankowania ciężarówki na zwykłych stacjach benzynowych i kupowania paliwa w cenach detalicznych. To stanowiło spory kłopot, ponieważ jeżdżąc dużo w terenie, odpowiednie stacje nie zawsze są dostępne. Stanęliśmy więc przed koniecznością zakupu profesjonalnego zbiornika tak, aby móc tankować i przechowywać paliwo zgodnie z obowiązującymi przepisami. Realizacja inwestycji wiązała się z opracowaniem dla niej finansowania. Kupiliśmy od razu trzy zbiorniki o pojemności 2,5 tys. l marki Swimer Tank ECO-Line. Jeden przeznaczony jest wyłącznie do przechowywania paliwa i tankowania samochodu ciężarowego. Pozostałe pracują w gospodarstwach naszych udziałowców. Formalnie należą do spółdzielni. Gospodarstwa zaś kupują paliwo na własne potrzeby ze swoich środków. Przydałyby się nam zbiorniki o większej pojemności. Nie chcieliśmy jednak ryzykować. Te do 2,5 tys. l praktycznie nie wymagają realizacji procedur formalnych. W przypadku zbiornika o pojemności 5 tys. l moglibyśmy się spotkać z koniecznością uzyskania pozwolenia budowlanego. Zbiorniki na paliwo ich nie potrzebują, jednak z doświadczenia wiemy, że lokalny samorząd bywa bardzo wymagający dla konstrukcji rolniczych. Chcieliśmy także uniknąć formalności związanych z Urzędem Dozoru Technicznego – opowiada Michał Smentoch. Swobodna interpretacja przepisów dotyczących zbiorników na paliwo zmorą rolników Rolnik wolał nie ryzykować. Jego doświadczenia związane z procedurami administracyjnymi są bardzo gorzkie. Od wielu lat stara się uzyskać niezbędne pozwolenia na budowę nowej chlewni macior na 131 DJP. Najpierw urzędnicy a potem sądy administracyjne uznały jednak, że taka skala produkcji wykracza poza definicję słownikową zabudowy zagrodowej. Chlewni do dziś nie udało się postawić. – Woleliśmy uniknąć sytuacji, kiedy urzędnicy zażądaliby pozwolenia na budowę. Przepisy są bardzo swobodnie interpretowane. Przecież zdarzają się sytuacje, kiedy rolnicy muszą przechodzić męczącą drogę uzyskania administracyjnych pozwoleń. My potrzebowaliśmy zbiornika natychmiast. Nie mogliśmy czekać. Oczywiście przydałby się większy. Nasz 2,5 tys. l pozwala na tankowanie samochodu przez około miesiąc. To i tak duża pomoc oraz wygoda w porównaniu z kupowaniem paliwa na stacjach – twierdzi Smentoch. Spółdzielnia w marcu tego roku zakupiła trzy kompaktowe zbiorniki Swimer Tank ECO-Line. Producent wykonuje je z polietylenu, który gwarantuje dużą wytrzymałość mechaniczną i odporność na korozję. Urządzenia zostały wyposażone między innymi w wąż samozwijający oraz przezroczysty filtr paliwa, który pozwala na bieżącą kontrolę jakości oraz stanu fizycznego oleju. Dla spółdzielni była to ważna zaleta, ponieważ zbiornik wykorzystywany będzie z taką samą intensywnością przez cały rok. Swimer Tank ECO-Line fabrycznie są wyposażane w pompę łopatkową 230 V o wydajności 56 l/min, przepływomierz cyfrowy, wąż dystrybucyjny o długości 6 m, pistolet automatyczny, wyłącznik główny bezpieczeństwa, jako awaryjny punkt odcięcia zasilania oraz połączenia flanszowe. – Rozważaliśmy zakup produktów kilku różnych producentów. Swimer zrobił jednak największe wrażenie z uwagi na konstrukcję oraz gabaryty i kształt. Są one bardzo kompaktowe. Urządzenie jest niewielkie. Można je ustawić praktycznie w każdym miejscu gospodarstwa. Przekonała nas także jakość wykonania. Jest solidna a do tego zbiornik, jako całość, można ocenić, jako konstrukcję wytrzymałą i odporną na czynniki atmosferyczne – wymienia Michał Smentoch. Spółdzielnia Producentów Trzody Chlewnej „Kaszub” zamierza rozwijać swoją działalność związaną z produkcją i obrotem trzodą chlewną. Mimo zakończenia finansowania działalności ze środków PROW, jej członkowie nadal widzą sens wspólnego działania. Aby być konkurencyjnym dla dużych zakładów mięsnych muszą mieć możliwość zaoferowania znacznej ilości surowca. Negocjacje cenowe zaczynają się od 2 tys. tuczników dostarczanych tygodniowo. W przypadku zwiększenia obrotów spółdzielnia będzie musiała zainwestować w kolejne środki transportu, jak i infrastrukturę niezbędną do ich obsługi. Zakup większego zbiornika na paliwo będzie wtedy koniecznością. Tomasz ŚlęzakZdjęcie główne: Michał Smentoch, prezes Spółdzielni Producentów Trzody Chlewnej „Kaszub” (fot. Tomasz Ślęzak) Zbiorniki nie podlegają ustawie Prawo budowlane Ustawa z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane ( z 2018 r. poz. 1202, z późn. zm.) odnosi się jedynie do działalności obejmującej projektowanie, budowę, utrzymanie i rozbiórkę obiektów budowlanych, którym jest budynek, budowla lub obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych (art. 3 pkt 1 ustawy). Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 9 ustawy, urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu i gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki stanowią urządzenia budowlane. Jeżeli zbiorniki (...) są samodzielnym (niepołączonym z obiektem budowlanym) urządzeniem technicznym, a jego zamontowanie nie wymaga wykonania żadnych robót budowlanych, wówczas jego postawienie i użytkowanie nie podlega ustawie Prawo budowlane. Jeśli natomiast wykorzystywany jest w instalacjach rolniczych na przykład suszarniach zboża, czyli połączone są z obiektem budowlanym w celu zapewnienia możliwości jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem – wówczas stanowią urządzenie budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 9 ustawy i ich wykonanie wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, bowiem katalog zawarty w art. 29 ust. 2 ustawy nie wymienia takich robót budowlanych, jako zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Biuro KomunikacjiMinisterstwo Inwestycji i Rozwoju ul. Wspólna 2/400-926 Warszawa
Kontrola przeprowadzona przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Otwocku przyniosła zatrważający wynik. Na jednej z nieruchomości, w odległości zaledwie 2,6 m od ogrodzenia od strony drogi, stał zbiornik na paliwo o pojemności 10 tys. litrów, zintegrowany z elektrycznym nalewakiem. Podobno został umieszczony na betonowym podeście mniej więcej 7 lat temu. Nie ma jednak ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia. Nie wiadomo też, czy spełnia wymogi przeciwpożarowe i środowiskowe i czy nie zagraża bezpieczeństwu. PINB uznał więc zbiornik za samowolę budowlaną i zażądał przedstawienia w terminie 120 dni dokumentów wymaganych do legalizacji inwestycji. Właścicielka nieruchomości, do której skierowano wezwanie, wyjaśniła, że z działki na zasadzie użyczenia korzysta córka prowadząca działalność gospodarczą – firmę transportową. Zbiornik na olej napędowy został legalnie nabyty, ma dopuszczenie do użytkowania. Jest rzeczą ruchomą, a nie częścią nieruchomości. Prawo budowlane nie zajmuje się i nie reguluje sposobu korzystania z ruchomości. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie PINB. Zwrócił uwagę, że ze względu na posadowienie na betonowym podeście, zintegrowanie z nalewakiem i usytuowanie w określonym miejscu, zbiornik należy uznać za budowlę wymagającą pozwolenia na budowę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie właścicielka nieruchomości oświadczyła, że nie zamierza prowadzić żadnych prac budowlanych. Zbiornik nie jest wbudowany, lecz postawiony na podwyższeniu dla ułatwienia korzystania z niego, ale nadal jest tylko zbiornikiem. W każdej chwili można go podnieść, gdyż nie jest trwale połączony z gruntem. Został legalnie zakupiony i posiada wszystkie atesty. WSA podzielił jednak pogląd, że w tej sprawie mamy do czynienia z budowlą. Z uwagi na wielkość, przeznaczenie i wymagania co do usytuowania, zwłaszcza przeciwpożarowe i środowiskowe, zbiornik może być uznany za obiekt budowlany. Nie podważają tego argumenty o samodzielności zbiornika jako takiego, wytworzenia go przez inny podmiot, posiadanie atestów i możliwość łatwego demontażu. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 2010 r., do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje do naziemnego magazynowania ropy naftowej, produktów naftowych, gazów łatwopalnych i in. Rozporządzenie wyłącza z takiego wykazu jedynie instalacje do magazynowania paliw na potrzeby gospodarstw domowych, a więc zbiorników na gaz płynny o łącznej pojemności nie większej niż 10 m3 oraz zbiorników na olej o łącznej pojemności nie większej niż 3 m3. W tej konkretnej sprawie zbiornik służy do przechowywania oleju napędowego, wykorzystywanego w działalności gospodarczej. Sąd ocenił, że taka inwestycja wymaga co najmniej wdrożenia procedury oceny oddziaływania na środowisko. Jednocześnie sąd zauważył, że kierując zawiadomienia o wszczęciu postępowania do właścicielki nieruchomości oraz do jej córki, organy obu instancji nie ustaliły, kto faktycznie był inwestorem zbiornika, a więc kto go umiejscowił na działce. Z tego też powodu WSA uwzględnił skargę i uchylił oba zaskarżone postanowienia. Sprawa wymaga bowiem ponownego rozpoznania. Wyrok jest nieprawomocny. sygnatura akt: VII SA/Wa 2224/17 masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: @
zbiorniki na paliwo przepisy prawne 2018